Termin hipnoza

Termin „hipnoza" pojawił się w pierwszej połowie XIX wieku. Dla określenia sztucznie wywołanego, terapeutycznego snu użył go po raz pierwszy szkocki lekarz, James Braid. Braid posłużył się greckim określeniem snu -hypnos. Dość niedawne wprowadzenie pojęcia „hipnoza" nie świadczy o tym, że samo zjawisko sztucznego snu ma także krótką historię.

Wręcz odwrotnie - hipnotyzm jest stary jak świat. Ludzkość korzystała z niego - nieświadomie i świadomie - do poskramiania złych mocy, uzdrawiania, wtajemniczania w sekretne obrzędy, spajania własnej społeczności, podwyższania autorytetu władzy i poniżania wrogów. Miał hipnotyzm swoją starożytną nazwę - me-khenesis - co oznaczało „zdjęcie odpowiedzialności". Rozumiane w tym sensie, że jedna z osób seansu przejmowała na siebie moc wpływania na pozostałe osoby lub jednego partnera. Ponad 20 i więcej wieków temu zaobserwowano i zrozumiano, że niektórzy ludzie mają wrodzoną siłę psychiczną panowania nad innymi (charyzmę) lub potrafią się tej siły nauczyć. Do XIX wieku (naszej ery) nie rozumiano jednak, na czym ta siła polega. Do połowy XX wieku nie przypuszczano, że oddziaływanie mentalne drugiego człowieka, np. hipnotyzera, może także zmieniać fizjologię osoby, na którą się oddziałuje sztucznym snem lub jego rozmaitymi odmianami, zwanymi odmiennymi stanami świadomości. Mówiąc ogólnie: wszystko to, co dzieje się z nami poza jawą jest znacznie silniejszym bodźcem dla organizmu, bo nie hamują go świadome mechanizmy myślenia.